| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Krzaku *
Dołączył: 09 Cze 2009 Posty: 4
|
Wysłany: Sro Cze 10, 2009 9:46 Temat postu: Chcę pomóc chorej dziewczynie |
|
|
| Witam was wszystkich... Chciałbym was bardzo prosic o pomoc w tym co mam robic... Chodzi o to ze moja dziewczyna od 6 lat choruje na bulimie, my jestesmy razem od niedługiego czasu jednak bardzo zalezy mi na tym zeby jej pomóc... Opowiedziała mi jak sie zachowuje i jak wywolywała u siebie wymioty itd... Powiedziała mi tez cos (przynajmniej ja tak uwazam) waznego, a mianowicie to, ze ona chce sie z tego wyciągnąc, tylko nie wie czy da rade, już raz próbowała ale wytrzymała tak tydzien... Martwi sie tez o to ze nie bedziemy mogli miec dzieci bo moze byc bezpłodna... o jej chorobie wie tylko Jej poprzedni facet, przyjaciólka i ja... nikt z rodziny nie wie i moim zdaniem powinna powiedziec o tym matce bo matka raczej powinna o tym wiedziec, i tez ją wspierac... Powiedzcie mi, czy powinnismy isc do jakiegos lekarza, czy do psychologa/psychiatry?? i jak ja mam sie zachowywac, bo od piątku postanowiła znów zacząć inny tryb życia, przezuca sie na warzywa i owoce i nie wiem co moge a co nie... bardzo prosze o pomoc... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AdamD Tandeta


Dołączył: 18 Cze 2003 Posty: 8000 Skąd: Stolyca
|
Wysłany: Sro Cze 10, 2009 10:33 Temat postu: Re: Chcę pomóc chorej dziewczynie |
|
|
| Krzaku napisał: |
| Powiedzcie mi, czy powinnismy isc do jakiegos lekarza, czy do psychologa/psychiatry?? |
Tak.
Przy czym, to tak naprawdę ona powinna pójść, i to na dodatek z własnej woli i z determinacją do tego żeby coś ze sobą zrobić - bo bez tego to będzie marnować czas i pieniądze.
Ty możesz, ale nie musisz.
| Krzaku napisał: |
| i jak ja mam sie zachowywac |
Normalnie
Przeczytaj od deski do deski to podforum, nie jest tego chyba aż tak dużo żeby się nie dało przez to przebrnąć. Jak po tej lekturze ciągle będziesz miał wątpliwości - to przynajmniej spytasz o konkrety  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Krzaku *
Dołączył: 09 Cze 2009 Posty: 4
|
Wysłany: Sro Cze 10, 2009 23:41 Temat postu: |
|
|
Ona chce... sama mi to powiedziała a ja ją wspieram jak tylko mogę, chociaz tak naprawde to chyba nie umiem... i tym jestem załamany... bo nie wiem co mam zrobic... pierwszy raz zetknąłem sie z taką sytuacja, z tą chorobą praktycznie naocznie, zawsze tylko gdzies te mity krążące w mediach a teraz sam znajduje sie w podobnej sytuacji...
Przeczytam podforum bo rozumiem ze to wszystko jest w "przyklejonych" tematach... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Katee Moderator


Dołączył: 19 Wrz 2005 Posty: 3414 Skąd: Krk/ Cz-wa
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Krzaku *
Dołączył: 09 Cze 2009 Posty: 4
|
Wysłany: Pon Paź 19, 2009 22:55 Temat postu: |
|
|
Witam po długiej nieobecności jednak praca w wakacje pochłaniała cały mój czas... Od mojego ostatniego posta troche sie zmieniło, i myślę że na lepsze, ale nie mówmy hop...
powiem wam co i jak po kolei
a wiec, po pierwsze, wzielismy sie wkoncu za to, poszlismy razem do lekarza, chciała zebym z nią poszedł bo bała sie pierwszej wizyty, do gabinetu juz z nią nie wchodziłem [ciach /AdamD]
po drugie
zaczelismy szukac specjalisty psychoterapeuty, znalezlismy jednego jednak wizyty do niego są na dosc odległe terminy i nie pozostało nam narazie nic jak tylko czekac,
Ona tez sie zmieniła [ciach /AdamD]
Powiedzcie mi więc co w takiej sytuacji jaka jest teraz mogę jescze dołozyc od siebie?? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AdamD Tandeta


Dołączył: 18 Cze 2003 Posty: 8000 Skąd: Stolyca
|
Wysłany: Pon Paź 19, 2009 23:11 Temat postu: |
|
|
| Oczywiście. Możesz dołożyć odrobinę szacunku dla zwyczajów panujących na forum. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Krzaku *
Dołączył: 09 Cze 2009 Posty: 4
|
Wysłany: Wto Paź 20, 2009 21:21 Temat postu: |
|
|
Tak, przepraszam, i przyznaję się bez bicia że nie przeczytałem regulaminu, ale to wszystko przez to że desperacko szukam pomocy, teraz już przeczytałem, i nie będe pisał więcej rzeczy przeciwnych regulaminowi.
A więc co mogę zrobic?? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Katee Moderator


Dołączył: 19 Wrz 2005 Posty: 3414 Skąd: Krk/ Cz-wa
|
Wysłany: Wto Paź 20, 2009 21:40 Temat postu: |
|
|
Myślę, że Twoje zdesperowanie jest tu najmniej potrzebne. Jak to się mówi, nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.
Nie wiem dokładnie, co chcesz zrobić jeszcze.
Możesz uzbroić się w cierpliwość, będzie Ci potrzebna. Psychoterapia jest procesem bardzo trudnym i bolesnym, szczególnie na początku. Może w pewnych momentach wywoływać kumulacje wszystkich najgorszych emocji. Czasem więc należy zacisnąć zęby.
Możesz nie wpadać w hurraoptymizm. Oczywiście, rozpoczęcie terapii to już coś, ale do jej pozytywnego zakończenia pewnie jeszcze bardzo wiele brakuje.
Możesz dać trochę odetchnąć swojej dziewczynie. Rozumiem, że się starasz się jej pomóc, ale to jej choroba, jej problem i leczy się z niej ONA, a nie WY.
Możesz też przestać koncentrować się na chorobie swojej dziewczyny. Nie traktować jej, jakby była jajkiem i nie pomagać w chorowaniu. Zamień chęci pomagania w terapii na pomaganie w życiu codziennym. Dużo bardziej wartościowe będzie, jak będziesz jej pomagał na przykład w pracach domowych niż ciągłe zwracanie uwagi na objawy choroby czy to, czy po miesiącu terapii czuje się lepiej czy nie.
Pozdrawiam. _________________ Altruista to człowiek, który myśli o innych nie zapominając o sobie.
(A. Camus) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Mam nadzieję, że strona poświęcona problemom z jakimi wiąże się
anoreksja, bulimia i inne ED oraz to forum - również poświęcone tematyce zaburzeń odżywiania
(bulimia, anoreksja, otyłość) okazały się pomocne. Mam również nadzieję, że bulimia i anoreksja
przestaną być problemem - a Wy nie przestaniecie być gośćmi glodne.pl.
do zaindeksowania | Taniec brzucha | terapia
phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
|