| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Ethearil *****

Dołączył: 18 Maj 2007 Posty: 389 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Gru 20, 2009 16:16 Temat postu: |
|
|
Jakiś czas temu stwierdzono, że porwania przez UFO to zwykle właśnie paraliż senny (do tego trochę sugestii, nadinterpretacji oraz zapewne nudy i UFO gotowe). _________________ I closed my eyes, begin to pray
Then tears of joy stream down my face |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kraa weteran

Dołączył: 30 Gru 2008 Posty: 622 Skąd: krk
|
Wysłany: Nie Gru 20, 2009 22:30 Temat postu: |
|
|
poczytałam o tym paraliżu i...o kurde. Czyli że zdrowy, normalny człowiek może przeżyć taki paraliż? brr, makabra.
jak długo to trwa? (w sensie, pojedynczy epizod) jak wyjaśnić uczucie unoszenia do góry czy wywlekania z łóżka? czy coś może się fizycznie stać podczas takiego przeżycia?
na szczęście, jak się dowiedziałam, notorycznie paraliże senne zdarzają się jedynie ludziom cierpiącym na narkolepsję. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kraa weteran

Dołączył: 30 Gru 2008 Posty: 622 Skąd: krk
|
Wysłany: Nie Gru 20, 2009 22:51 Temat postu: |
|
|
tak się zastanawiam i... wiecie co?
też to chyba kiedyś przeżyłam. Obudziłam się nad ranem, jakieś dwa lata temu i nagle poczułam, że nie mogę się ruszyć. Byłam w pełni świadoma, wiedziałam, że nie śpię, mimo tego nie byłam w stanie wziąć oddechu. Więcej - nie byłam w stanie niczego zrobić, bałam się, że się uduszę, mówiłam sobie w myślach: RUSZ SIĘ, oddychaj , WSTAWAJ, ale nie potrafiłam - czułam się jak w otchłani lub studni.
"obudziłam się" PRZERAŻONA, nie poszłam już spać. Zresztą, nie wiem nawet w jaki sposób "wyszłam" z tego stanu, chyba w momencie, gdy myślałam, że zaraz zabraknie mi już powietrza i ogromnym nakładem siły woli RUSZYŁAM SIĘ.
a takie coś znalazłam na jakimś onirycznym;-) forum:
| Cytat: |
przede wszystkim to musisz zrozumieć, że ZAWSZE jak się kładziesz spać to paraliże przysenne.. jedyne co się zmienia to fakt, że twój świadomy umysł może zasnąć wcześniej (i ich nie pamiętasz), albo później (i przeżywasz to co przeżywasz)
więc:
- paraliże są po to, żeby ci się w nocy nic nie stało (czytaj, żebyś np. nie lunatykowała)
- skoro są zawsze to nie trzeba się nich bać - spokój to droga do przyjemnego snu;-)
i teraz 2 możliwości co z tym zrobić:
- starasz się pozbyć jakiejkolwiek myśli i "czekać" (bez intencji), aż umysł zaśnie
- uwydatnić to i poexperymentować - prawdopodobnie nastanie jakiś nieoczekiwany miły stan odmiennej świadomości (ld, oobe, czy jak kto chce toi nazwać)
zarówno do 1 i 2 opcji prowadzą 2 drogi (a pewnie i więcej):
- po prostu "uwierzenie" i zrozumienie tego o czym pisałem wcześniej - to normalne i dzieje się co noc
- medytacja za dnia i odgrywanie tej sytuacji w kontrolowanych warunkach... czyli na sucho w twojej wyobraźni |
to się naprawdę dzieje co noc?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Klaaudiaa doradca ds. fejsbuka

Dołączył: 03 Gru 2007 Posty: 1764 Skąd: Śląsk. Hanysowo.
|
Wysłany: Nie Gru 20, 2009 23:02 Temat postu: |
|
|
Narkolepsji na szczęście nie mam
Było minęło, najważniejsze że w tym samym dniu skonsultowałam się z kim trzeba i dowiedziałam, że nie jestem aż tak rąbnięta jak przerażona stwierdziłam tamtej nocy ("o nie! zaawansowana psychoza! jestem wariatem! " ), i że taki epizod po prostu miał prawo się zdarzyć. I tyle.
Jak dobrze, że zamiast wywlekania z łóżka nie miałam wówczas schizy z porwaniem przez UFO, o którym pisał Ethearil, bo pewnie bym uwierzyła że nieświadomie nawiązałam z nimi telepatyczny kontakt i przybysze próbowali tylko spełnić moje życzenie dotyczące wystrzelenia mnie w kosmos
Śmiechy chichy, ale samo doświadczenie nie było ani śmieszne, ani przyjemne.
W każdym razie najważniejsze, że to nie była schiza  _________________ Nie jestem dziewicą, ale też nie taką dziwką jak myślisz. I nie zawsze smakuję jak truskawki z bitą śmietaną. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zielona weteran

Dołączył: 18 Sty 2008 Posty: 1256
|
Wysłany: Nie Gru 20, 2009 23:31 Temat postu: |
|
|
a wierzycie.. macie doswiadczenia zwiazane ze spotkaniami z osobami z zaswiatow w nocy? zastanawiam sie nad tym, spotkalam sie z tym w opowiesciach znajomych.. zastanawiam sie na ile to byl sen, na ile to im sie wydawalo a na ile to jest prawda _________________ "tabletki ze słów" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Klaaudiaa doradca ds. fejsbuka

Dołączył: 03 Gru 2007 Posty: 1764 Skąd: Śląsk. Hanysowo.
|
Wysłany: Sro Mar 03, 2010 0:04 Temat postu: |
|
|
Spac!
Mam gdzieś prysznic, nie mam siły. W moim przypadku to wręcz nienormalne, nie wykąpac się - ale dzisiaj robiłam bardziej nienormalne rzeczy więc na tę mogę sobie pozwolic.
Spac. _________________ Nie jestem dziewicą, ale też nie taką dziwką jak myślisz. I nie zawsze smakuję jak truskawki z bitą śmietaną. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
LuLu ****

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 112 Skąd: Nibylandia
|
Wysłany: Nie Mar 07, 2010 23:42 Temat postu: |
|
|
Spać nie mogę spać. Kiedy mam w głowie 10 tys. myśli na sekundę. Jestem w ogóle jakimś molekułem w nurcie życia. I miliom myśli. Spać. Spać. Bez prysznica popieram Klaudia. _________________ "cause non of us were angels and you know I love you" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
studentka ***

Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 82 Skąd: Zagłębie
|
Wysłany: Pią Mar 12, 2010 1:37 Temat postu: |
|
|
a moja bezsenność minęła jak ręką odjął... tylko nie wiem od czego - bo w jednym czasie się zaczęły studia i przeprowadziłam się - inne miejsce, inne odgłosy za oknem, inne nasilenie światła za oknem,inne łózko, i(!) nareszcie możliwość wietrzenia pokoju(w starym domu były okna takie że nie podchodź bo Ci na głowę spadną)
z cholerną satysfakcją po latach płakania jaka to nie jest okropna ta moja bezsenność - stwierdzam, że WRESZCIE wiem, jak to jest spać jak zabita
dziś tylko siedzę tak późno bo mi się weekend zaczął. niniejszym, życzę wszystkim(tym co już śpią, i tym co dopiero będą) wesołych snów |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zadziolka weteran

Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 2215 Skąd: NAAS
|
Wysłany: Sob Mar 13, 2010 20:41 Temat postu: |
|
|
Dziws wrocilam w nocy od znajomych - spalam 3 godziny i pojechalam do pracy - nic nie pamietam ( bylam trzezwa ale cholernie niewyspana) a teraz ze zmeczenia zasnac nie moge. Na szczescie jutro wolne wiec niech dzieje sie co chce  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Klaaudiaa doradca ds. fejsbuka

Dołączył: 03 Gru 2007 Posty: 1764 Skąd: Śląsk. Hanysowo.
|
Wysłany: Wto Mar 30, 2010 3:18 Temat postu: |
|
|
Na pewno Facebook nie jest skutecznym lekiem na bezsennośc  _________________ Nie jestem dziewicą, ale też nie taką dziwką jak myślisz. I nie zawsze smakuję jak truskawki z bitą śmietaną. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
buba23 weteran

Dołączył: 06 Cze 2008 Posty: 586 Skąd: WrocLove :)
|
Wysłany: Wto Mar 30, 2010 4:10 Temat postu: |
|
|
| Jak ja uwielbiam spać..:) prawdziwa rozkosz po ciężkim dniu |
|
| Powrót do góry |
|
 |
buba23 weteran

Dołączył: 06 Cze 2008 Posty: 586 Skąd: WrocLove :)
|
Wysłany: Sro Mar 31, 2010 21:32 Temat postu: |
|
|
Czy ktoś mnie może oświecić co się stało?? Ja na pewno nic nie pisałam o 4:10, bo wtedy spałam..dziwne. Samo się napisało, czy o czymś nie wiem?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AdamD Tandeta


Dołączył: 18 Cze 2003 Posty: 8000 Skąd: Stolyca
|
Wysłany: Sro Mar 31, 2010 21:42 Temat postu: |
|
|
Lunatykowałaś?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
buba23 weteran

Dołączył: 06 Cze 2008 Posty: 586 Skąd: WrocLove :)
|
Wysłany: Sro Mar 31, 2010 22:07 Temat postu: |
|
|
Ok, raz się jeszcze jakoś, powiedzmy, mogło zdarzyć. Ale 2 razy?? Jezu, to straszne  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
maryjane ****

Dołączył: 29 Mar 2010 Posty: 245
|
Wysłany: Czw Kwi 01, 2010 16:32 Temat postu: |
|
|
A ja chyba mam tak, że mój organizm reaguje na stres sennością...jak tylko pojawiają mi się jakieś problemy w życiu, to natychmiast robię się śpiąca. I poddaję się temu, bo jak już się obudzę to czuję, że całe napięcie ze mnie zeszło. Problem w tym, że zwykle potrzebuję absolutnej ciszy żeby usnąć, a u mnie w domu o taką rzecz bardzo trudno. Dlatego też ostatnio zakupiłam zestaw "małego śpiocha" w postaci stoperów dousznych i takiej śmiesznej opaski na oczy  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Mam nadzieję, że strona poświęcona problemom z jakimi wiąże się
anoreksja, bulimia i inne ED oraz to forum - również poświęcone tematyce zaburzeń odżywiania
(bulimia, anoreksja, otyłość) okazały się pomocne. Mam również nadzieję, że bulimia i anoreksja
przestaną być problemem - a Wy nie przestaniecie być gośćmi glodne.pl.
do zaindeksowania | | terapia
phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
|