Anoreksja, Bulimia


forum dyskusyjne 

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj
RejestracjaRejestracja

Anoreksja

,

bulimia

, kompulsywne objadanie się, jedzenie nałogowe, nadwaga, otyłość - zaburzenia łaknienia da się wyleczyć. Forum jest dla dotkniętych przez zaburzenia odżywiania, ich rodzin i znajomych. Terapia jest niezastąpiona - jednak to forum może pomóc znaleźć odpowiedzi na pewne pytania. Pomóc zrozumieć czym jest anoreksja, bulimia czy inne zaburzenia łaknienia i jak zacząć żyć, by stały sie niepotrzebne.
Problem z założeniem konta? Nie dostajesz potwierdzenia rejestracji? Pisz koniecznie: AdamD
SzukajSzukaj    UżytkownicyUżytkownicy    GrupyGrupy  FAQFAQ  
--> Regulamin Forum
Zapraszamy na stronę: www.glodne.pl

Dbanie o siebie
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Glodne Strona Główna -> Dla Wszystkich
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zielona
weteran


Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 1256

PostWysłany: Nie Sie 09, 2009 11:02    Temat postu: Dbanie o siebie Odpowiedz z cytatem

Czym jest dla Was dbanie o siebie? Jak dbacie o siebie w sferze emocjonalnej, inteletualnej, spolecznej, duchowej, fizycznej i innych?
Zastanawiam sie .. na ile dorosly czlowiek jest w stanie sam zadbac o siebie, a na ile potrzebuje do tego innych ludzi..
Na ile jestesmy w stanie sami zaspokoic swoje potrzeby, a na ile potrzebujemy do tego innych.
Zapraszam do dyskusji Smile
_________________
"tabletki ze słów"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
AdamD
Tandeta
Tandeta


Dołączył: 18 Cze 2003
Posty: 8000
Skąd: Stolyca

PostWysłany: Nie Sie 09, 2009 11:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pytanie dodatkowe, zanim zacznę myśleć o odpowiedzi. Najłatwiej mi chyba będzie na przykładzie.

Czuję potrzebę żeby ktoś pomasował mi plecy.

Sam tego nie zrobię.

Mogę poprosić kogoś o pomoc, ale mogę też wyjąć stówkę z portfela, i po prostu kupić sobie usługę (co jednak też angażuje "innego").

Czy w przypadku kiedy sprawa odbywa się w ten drugi sposób, czyli zakupu usługi - opiszesz to jako "jestem w stanie sam zaspokajać swoje potrzeby", czy raczej jako "potrzebuję do tego innych"?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Zielona
weteran


Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 1256

PostWysłany: Nie Sie 09, 2009 12:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bardziej jako "potrzebuje do tego innych", bo bez drugiej osoby nawet ze stowka w kieszeni nic nie zdzialasz
_________________
"tabletki ze słów"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
daga
*****


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 498
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Sie 09, 2009 12:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Temat dość ciekawy z punktu widzenia nas - Forumowiczek. Myślę, że wiem do czego zmierzasz choć niełatwo to ubrać w słowa. Wiele z nas odczuwa duże pragnienie zaspokojenia swoich potrzeb, ale albo nie za bardzo wie, jak się do tego zabrać - nie umie, bo nie została nauczona/ przestała umieć; albo nie chce umieć, bo tak jest wygodniej (w sensie lepiej jest użalać się nad sobą); albo oczekuje, że ktoś się domyśli, że czegoś potrzebujemy i oczekujemy i zadba o nas sam z siebie - jak to w dzieciństwie czynili nasi rodzice bardziej lub mniej udanie.

Z mojego punktu widzenia dbanie o siebie jest niczym innym, jak objawem zdrowego egoizmu i umiejętnością nazywania/komunikowania swoich oczekiwań. Rola osób postronnych jest mniej istotna, bo w moim pojęciu stanowią one niejako nasze "narzędzie". Proszę w tym miejscu, o nieczepianie się użytego powyżej określenia. To nie znaczy, że wykorzystuję bezlitośnie ludzi. Uważam po prostu, że nikt sam z siebie nie zadba o mnie jeśli sobie tego jakoś nie zorganizuję. Jeśli nie będę miała pod ręką Adama, żeby mi pomasował plecy, a bardzo tego będę potrzebowała, to z żalem wyciągnę rzeczoną stówkę z portfela i pójdę do masażysty.

Odpowiadając więc na Twoje pytanie Zielona, dorosły, zdrowy człowiek powinien umieć samodzielnie zaspokajać swoje potrzeby, nierzadko korzystając przy tym z życzliwości, uczuć i możliwości innych ludzi. Ważne by zachować przy tym równowagę i nie stać się pasożytem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
studentka
***


Dołączył: 07 Mar 2010
Posty: 82
Skąd: Zagłębie

PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 7:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a co z niematerialnymi i "niekupowalnymi" rzeczami? ja bym niezmiernie chciała, żeby ktoś mnie uspakajał, albo najlepiej doradził, co najlepsze mogę zrobić. ale co do uspakajania. kłębek nerwów jestem- nooo, bywam. i mam koleżankę na studiach, która uparcie powtarza "za bardzo szanuję swoje nerwy, żeby się przejmować..." i koniec dowolny.
więc z tym przejmowaniem się ja po prostu jestem inna niż ona, czy mniejsze mam poczucie wartości i to tylko dlatego?

bo ona jest tu jako idealny przykład dbania o siebie samemu, a ja żaląc się i czekając aż ktoś uspokoi - oczekiwania tej dbałości od innych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ewe1201
*****


Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 340
Skąd: Poznan

PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 11:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dobry temat, może być bardzo pomocny
zgadzam się z Dagą, podoba mi się określenie Zdrowy egoizm
Do zaspokojenia potrzeby afiliacji są niezbędni ci inni Wink
Przekrojowo przez moje sprawdzone formy "dbania"
-ashtanga joga, bardzo polecam. Mi osobiście daje uczucie oczyszczenia umysłu. Kilka powitań słońca i czuję, że wreszcie nie myślę, a taki stan pustki bardzo porządkuje, daje miejsce dla tego co ważne
-weekendowe posiedzenia z kawą koniecznie z pianką, z wysokimi obcasami i z przekrojem . Leżę, czytam, piję, kot leży na mnie...
-kapiel z musującymi kulkami przy muzyce filmowej, np. z Jackie Brown
-kilka tulipanów, nawt bukiet-kupuję sobie sama, tak samo cieszą jak otrzymane. Teraz czekam na rozkwit hiacyntów Smile
-raz w roku robiona morfologia, dentysta dwa razy i ginekolog
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
motylek22
*****


Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 336
Skąd: Polska północna :D

PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 11:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uważam, że dbanie o siebie to także umiejętność brania i dawania. Wbrew pozorom nie każdy umie brać, jak również dawać. Dbanie o siebie to zdawanie sobie sprawy z własnych potrzeb, z własnych niedoskonałości i atutów, dzielenie się i uzupełnianie w kontaktach z innymi. Jesteśmy jednostakmi społecznymi i inni ludzie są nam niezbędni do przeżycia, zachowania zdrowia i szczęścia:) To nie te czasy , kiedy każdy był samowystarczalny (uprawiał pole, pasł świnie, chleb piekł sam, sam był sobie projektantem, szewcem, lekarzem i fryzjerem, a do tego miał małpie ręce i sam mógł się pomasować i podrapać po plerach Wink).

P.s. Też bym chciała zostać wymasowana:)
_________________
"Życie to raj do którego klucze są w naszych rękach." F. Dostojewski
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
w niebo
weteran


Dołączył: 14 Kwi 2005
Posty: 3959
Skąd: ...z księżyca ;P

PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 14:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podoba mi się ten temat, kiedyś chciałam założyć podobny ("Co dziś dobrego zrobiłam dla SIEBIE"). Dorosłość sprawia, że to my sami decydujemy o tym, czy jesteśmy ludźmi "zadbanymi", czy nie - nawet jeśli potrzebujemy innych do zaspokojenia pewnych potrzeb, będzie nam trudno cokolwiek od kogoś otrzymać, jeśli nie potrafimy o to poprosić, albo tego przyjąć.
_________________
Im wyżej wzlatujemy, tym mniejsi wydajemy się tym, co nie umieją latać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
LuLu
****


Dołączył: 26 Lut 2010
Posty: 112
Skąd: Nibylandia

PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 16:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

w niebo napisał:
będzie nam trudno cokolwiek od kogoś otrzymać, jeśli nie potrafimy o to poprosić, albo tego przyjąć.



Będzie to wręcz nie możliwe. Chyba dbanie o siebie, to umiejętność odnalezienia, czy uświadomienia sobie swoich potrzeb, a następnie zorganizowanie sobie życia tak, żeby równoważyć pracę, odpoczynek i zabawę w taki sposób, żeby czuć się zadbanym. Teoria piękna, wykonanie ekstremalnie trudne.
_________________
"cause non of us were angels and you know I love you"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zadziolka
weteran


Dołączył: 17 Cze 2006
Posty: 2215
Skąd: NAAS

PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 22:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zadbanie o siebie rozumiem jako troske, to rowniez uwaznosc na siebie i moje potrzeby. Do niedawna bylo to czysta abstrakcja ale teraz robie sobie "stop klatke" i wtedy jestem tylko dla siebie. Taka troska o siebie to rownoczesnie troska o innych bo kiedy mnie bedzie dobrze to mojemu otoczeniu rowniez bedzie dobrze Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Klaaudiaa
doradca ds. fejsbuka


Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 1764
Skąd: Śląsk. Hanysowo.

PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 22:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zadziolka napisał:
Taka troska o siebie to rownoczesnie troska o innych bo kiedy mnie bedzie dobrze to mojemu otoczeniu rowniez bedzie dobrze


Z ust mi to wyjęłaś.
_________________
Nie jestem dziewicą, ale też nie taką dziwką jak myślisz. I nie zawsze smakuję jak truskawki z bitą śmietaną.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
arte
****


Dołączył: 16 Sty 2009
Posty: 101
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sob Mar 13, 2010 9:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bardzo podoba mi się ten temat.

Uczę się dbania o siebie w sensie emocjonalnym, zauważania siebie. Często sobie powtarzam, że nie muszę być jakaś, żeby być kimś wartościowym i ważnym. Mam to "w pakiecie" jak wszyscy inni ludzie. Widzę u siebie zwyczajność i bardzo mnie to cieszy. Znacznie mniej czasu poświęcam na ściganiu się ze swoimi oczekiwaniami lub oczekiwaniami innych wobec mnie. To po prostu przestaje być ważne. Przyglądam się zmianom jakie we mnie zachodzą. Otwiera się przede mną świat, którego nie spodziewałam się nigdy zobaczyć, w którym to ja odgrywam główną rolę. Czasem mnie to przytłacza, bo podjęcie odpowiedzialności za własne życie, to dosyć często jazda bez trzymanki, ale nie chcę już robić uników.

Zgadzam się z Wami: człowiek dbający o siebie, dba równocześnie o swoje otoczenie.
_________________
Life is the art of drawing without an eraser
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Awika
weteran


Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 677
Skąd: z wysp.

PostWysłany: Nie Mar 14, 2010 11:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dbanie o siebie to dbanie o rozwoj umyslu. Ja to tak widze, ze korzystam z okazji na takie male sparingi ze soba. Kiedys rozmawialam z moja przyjacilka, ktora zna mnie od lat, ze czuje, ze troche zatracilam siebie. Nie analizuje juz tak jak to bylo kiedys, odpuszczam wiele rzeczy, troche sie czuje jak w nie swojej skorze. Czesc to tez wypracowana na potrzeby zdrowienia. Ale tez nie chce pojsc za bardzo w druga strone, w sensie, olewka wszystkiego.
Fakt, ze teraz moje hormony daja sie we znaki teraz, sprawil, ze mialam kilam atakow wielkiego gniewu, frustracji, bezsilonosci do tego stopnia, ze czulam, ze gdybym miala noz przy sobie to bym mogla dzgnac. I taka sie czulam bezradna. nie wiedzialam jak mam sobie radzic. Kieys bylo wlansie latwiej, bo radzilam sobie, wiadomo, inaczej. Nie chce do tego wracac a nie chce sie tak stresowac. wiec postanowilam generalnie zaczac bardziej opuszczac. Ale nie, ze udaje, ze czegos nie widze, ale ze przestaje sie przejmowac przewidzianymi, nieszczesliwymi a pradwopodobnymi wersjami zakonczen. One moga byc, ale tak na parwde kazda sytuacja moze miec lepsze i gorsze zakonczenie, tylko to ode mnie zalezy co do siebie dopuszcze, bo i tak niczego nie zmienie.

Musze przyznac, ze zaniedbalam przez ostatni okres swojego zycia higiene swojegu umyslu, nad czym bardzo ubolewam, dlatego chce przystanac i dac sobie czas na wolne odbudowanie, juz z ta wiedza, ktora mam teraz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
ewe1201
*****


Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 340
Skąd: Poznan

PostWysłany: Czw Mar 25, 2010 11:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Awika Smile

rozumiem, dzgnąć, rzucić czymś, płakać bo tak Wink

Czasami mam wrażenie, że zaniedbuję niektóre sfery bo jest mi tak łatwiej zdrowieć.
Teraz zaniedbam, bo nie jest to w mojej mocy, ale później się tym zajmę. Tu i teraz robie to co potrafię, nie mam zasobów do opieki wszystkich obszarów.
Zgodnie z piramidą Maslowa cofam się, przystaje by móc pójść do przodu.
Buduję podstawy do zaopiekowania się.
Kryzys i regres są etapami poprzedzającym progres.
Więc stoję i się rozglądam.
Nie ma znaczenia (mówię sobie), że kiedyś to miałam takie osiągnięcia, a teraz mam wrażenie, że się cofam, a ja tylko organizuję całość żeby nie iść w zlym kierunku.
Czekam jak Jańcio Wodnik
Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
w niebo
weteran


Dołączył: 14 Kwi 2005
Posty: 3959
Skąd: ...z księżyca ;P

PostWysłany: Czw Mar 25, 2010 15:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fajnie to napisałaś ewe. Myślę, że jest mi to bliskie, czasami chciałabym wszystkiego naraz i w rezultacie nie udaje mi się skupić na niczym ważnym.. Czasami trzeba zwolnić, żeby poobserwować, czego się właściwie chce i w realny sposób sobie to zapewnić.
_________________
Im wyżej wzlatujemy, tym mniejsi wydajemy się tym, co nie umieją latać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu       Forum Glodne Strona Główna -> Dla Wszystkich Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Mam nadzieję, że strona poświęcona problemom z jakimi wiąże się anoreksja, bulimia i inne ED oraz to forum - również poświęcone tematyce zaburzeń odżywiania (bulimia, anoreksja, otyłość) okazały się pomocne. Mam również nadzieję, że bulimia i anoreksja przestaną być problemem - a Wy nie przestaniecie być gośćmi glodne.pl. do zaindeksowania | | terapia

phpBB © 2001, 2002 phpBB Group