Anoreksja, Bulimia


forum dyskusyjne 

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj
RejestracjaRejestracja

Anoreksja

,

bulimia

, kompulsywne objadanie się, jedzenie nałogowe, nadwaga, otyłość - zaburzenia łaknienia da się wyleczyć. Forum jest dla dotkniętych przez zaburzenia odżywiania, ich rodzin i znajomych. Terapia jest niezastąpiona - jednak to forum może pomóc znaleźć odpowiedzi na pewne pytania. Pomóc zrozumieć czym jest anoreksja, bulimia czy inne zaburzenia łaknienia i jak zacząć żyć, by stały sie niepotrzebne.
Problem z założeniem konta? Nie dostajesz potwierdzenia rejestracji? Pisz koniecznie: AdamD
SzukajSzukaj    UżytkownicyUżytkownicy    GrupyGrupy  FAQFAQ  
--> Regulamin Forum
Zapraszamy na stronę: www.glodne.pl

Tytułem Wstępu

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Glodne Strona Główna -> Dla Bliskich
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Danka
_______


Dołączył: 18 Cze 2003
Posty: 67

PostWysłany: Sro Cze 18, 2003 20:25    Temat postu: Tytułem Wstępu Odpowiedz z cytatem

Forum Myślących Rodziców jest zaproszeniem do dyskusji

Dla rodziców których dzieci wybrały chorowanie (anorexia, bulimia, nadwaga i inne uzależnienia) jako strategię na życie - ucieczkę przed dorosłością.

Dla rodziców, którzy sami doświadczyli zaburzeń łaknienia - wybrali bycie rodzicem zamiast - jestem anorektyczką, jestem bulimiczką.

Dla rodziców z nadwagą, którzy maja odwagę przyznawać się do ucieczki w nadmierne jedzenie (zamiast zasłaniania się złą przemianą materii i chorobą) - chcą wychować zdrowe, szczęśliwe i chcące żyć dzieci.

Rodzicielstwo nie jest darem, ani umiejętnością, którą wysysa się z mlekiem matki.
By dzieci chętnie podejmowały wyzwania jakie niesie im życie (radziły sobie z własnym lekiem i samotnością) RODZICIELSTWA należy się uczyć.

Dzieci krzywdzimy nadmiarem troski i miłości - nie dając im prawa do szukania własnej siły i tożsamości (niezależnie od wieku).
Dziecko kochane nieprzytomnie i bezkrytycznie, kochane tylko dlatego, że jest dzieckiem nigdy nie zechce żyć inaczej. Będzie uciekać w chorobę by miłość znowu zdobyć.
Każde samodzielne poradzenie sobie z wyzwaniem - darowanym przez życie i Troskliwego Rodzica - niesie wiarę we własna siłę i buduje tożsamość dziecka.

Nie potrzebna jest wtedy tożsamość zastępcza:
Jestem anorektyczką
Jestem bulimiczką
Jestem grubasem
Jestem złym dzieckiem
Jestem ........ jest lepsze od - nie wiem kim jestem (może mnie nie ma?)

By odkryć w sobie umiejętność szacunku dla dziecka i jego prawo do odrębności wystarczy zatrzymać się i pomyśleć. Warto porozmawiać z innymi Rodzicami.

Takie bycie Rodzicem nie jest łatwe i nie każdy rodzic chce by jego dziecko było niezależne, myślące i niepotrzebujące jego (rodzica) pomocy.

Dzieci używane są do innych celów.
Zapewniają rodzicom miłość, wielkość, potrzebę opieki i poświęcenia. W końcu jest ktoś, kto mnie naprawdę kocha, dla kogo jestem całym światem i dla kogo mogę poświecić się bez reszty.
Służą do rozładowywania napięć, bicia.
Bywają nieplanowaną ciążą, ciężarem na całe życie.
Wspomnieniem kogoś, kto nas skrzywdził
Służą do przytulania i ucieczki przed własnym życiem. (zajmuje się dzieckiem, ono wymaga opieki - nie mogę iść do pracy, do własnych zainteresowań - i tak mija 25 lat, a potem zaczyna się starość i już nie warto.

Takiemu rodzicowi nie będzie zależało na dziecku.

Forum ma na celu dyskusję, refleksję i pomyślenie. (o czym????)
Być może nie mam racji. Ale błądzić i zastanawiać się jest lepsze od nadużywać.
Choroba się szerzy, a zdrowie jest tak blisko - wystarczy pomyśleć.

Z wyrazami szacunku dla Myślących Rodziców
Danka Wieczorkiewicz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Iwona
*


Dołączył: 01 Gru 2003
Posty: 8

PostWysłany: Wto Gru 02, 2003 10:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bardzo dobrze wyjaśniony problem, bo właśnie wszystko rozgrywa się na drodze emocjonalnej, tak jak bulimia, no chyba że jest za późno wtedy tylko medycyna:)
pozdrawiam Iwona
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gośka
*


Dołączył: 23 Gru 2003
Posty: 1

PostWysłany: Wto Gru 30, 2003 9:04    Temat postu: ? Odpowiedz z cytatem

malo rodzicow cos widze
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sterra
*


Dołączył: 18 Gru 2003
Posty: 1
Skąd: Witnica

PostWysłany: Wto Gru 30, 2003 14:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Shocked właśnie, jeszcze się nie wyleczyłam z bulimii a teraz okazuje się że jestem w ciąży, to też pewien sposób terapii, nie myślę teraz o swoim dobru, ale o dobru maleństwa, a dzięki temu nie mam wyrzutów sumienia, lecz co z tego gdy schemat ten sam am am a potem klozet, jest mi niedobrze prawie całą dobę i staram się zatrzymać w sobie jedzonko ale wieczorem nie wytrzymuje i muszę by móc się położyć, to gorsze od bulimii, bo tam zjem, zwrócę i z głowy. Ale nie narzekać tu chciałam tylko zapytać o kontakt z mamami bulimiczkami, które urodziły, czy chorowały w trakcie ciąży i czy dzieci urodziły się zdrowe, czy też aż tak całami dniami miały mdłości itp. itd. Na razie mam w głowie rozgardiasz i staram się oswoić z nową sytuacją, ale często chce mi się tylko płakać , no tak zmienność nastrojów również charakterystyczna dla "ciężarówek", tak słodko mówi na mnie mój przyszły mąż i w cale w jego ustach nie brzmi to obraźliwie i nie kojarzy mi się z tuszą, dziwne?.. wcześniej po takim określeniu zaryczałabym się, a może i zerwała z chłopakiem, czy to oznacza że w pewnym sensie ciąża jest jednak jakąś terapią, a może to miłość?/// Embarassed
_________________
pozdrowionka
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Kasandra
*


Dołączył: 30 Kwi 2004
Posty: 2
Skąd: Złotoryja- Polska-dolnoślaskie

PostWysłany: Sob Cze 26, 2004 12:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem pełna szacunku i wyrozumiałości dla rodziców, którzy chorowali na bulimię czy anoreksję i teraz pomimo przeciwnosci losu próbują budować zycie od nowa, decydować się na wspólne wychowywanie dziecka. To jest wspaniałe, kiedy mam czy tato nie poddają się tak łatwo, pomimo poszarpanej psychiki, wielu beznadziejnych dni. Pozdrowienia. Smile
_________________
I am slave for.....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG Tlen
Flurry
*


Dołączył: 04 Kwi 2004
Posty: 1
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Cze 27, 2004 17:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

witam wszystkich, jestem matką i jesnocześnie staram się zapanować nad swoimi problemami żywieniowymi. zastanawia mnie tylko jedno, czy osoba o poszarpanej psychice, gdy jeszcze nie wszystko ma poukładane, da sobie radę z problemami jakie niesie ze sobą dobre wychowanie dziecka? czy zastępowanie starych nie do końca uporządkowanych i wyjaśnionych problemów nowymi nie spowoduje lawiny , która zniszczy tą kruchą równowagę?
życzę powodzenia każdemu kto podejmuje nowe wyzwania, i tego żeby każdy znalazł siłę na doprowadzenie ich do szczęśliwego końca. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG Tlen
Gogola
**


Dołączył: 20 Cze 2005
Posty: 20
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Cze 30, 2005 18:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wszystko jest niby w porządku, lecz jak trudno jest patrzeć i być biernym, bo nic nie można zrobić, nie ma jak pomóc dziecku, bo ono nie chce tej pomocy od nikogo. Jak z nim rozmawiać, jak do niego dotrzeć, jak nakłonić je do leczenia. Ja rozumiem, że dziewczyna jest chora, że to co robi jest silniejsze od niej, że sama sobie z tym nie poradzi( twierdzi że to wszystko kontroluje i jest w stanie sama z tego wyjść). To tak jak z alkoholikiem, zanim nie zacznie się leczyć nikt go nie przekona, że jest chory.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Angiee
Lepsza od Google
Lepsza od Google


Dołączył: 15 Cze 2004
Posty: 7819
Skąd: Varsovia

PostWysłany: Czw Cze 30, 2005 21:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

przeczytaj tematy na tym forum, jest tu bardzo wiele wskazówek jak postepować. Z pewnością znajdziesz wiele odpowiedzi na pytania kłębiące sięw twej rodzicielskiej, zmartwionej głowie Smile

Zawsze możęsz też napisać na jak mi źle i pogadać o czym tylko chcesz zwiazanym z relacjami w domu z córką.

no i przeczytaj regulamin Very Happy

pozdrawiam,
Angiee
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Tarja
***


Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 62

PostWysłany: Czw Mar 08, 2007 10:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ten tekst otworzyl mi oczy na sprawy o ktorych nie mialam pojecia. Nieswiadomie, myslac ze wlasnie dbam o dziecko, ze okazuje troske i zainteresowanie, wyreczalam moja trzyletnia corke w bardzo wielu rzeczach, ktore nie przekraczaly jej mozliwosci. Chce byc dobrym rodzicem, staram sie, ale samo staranie nie wystarcza. Potrzebna jest konkretna wiedza. I za ta wiedze dziekuje pani Danucie. Wydrukowalam sobie ten tekst i bede go czytac do skutku az mi sie utrwali w codziennosci nawyk wlasciwego podchodzenia do malego czlowieczka. Nie wyreczaj, a namawiaj do samodzielnego rozwiazania problemu. Takie motto ukulam sobie na podstawie przeczytanego posta. Pozdrawiam
_________________
i`m a hunter
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gogola
**


Dołączył: 20 Cze 2005
Posty: 20
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Mar 08, 2007 21:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiesz co, ja teraz z perspektywy czasu myślę sobie, że jednak za mało, dużo za mało dawałam, okazywałam córce miłości. Raz siebie obwiniem, raz nie. Raz jestem w dołku raz nie. Raz jest mi wszystko jedno co z nią będzie, a za chwilę zamartwiam się . Ale ten stan znają chyba wszystkie matki. Myśli krążą wciąż wokół jednego. Ale reasumując - kochaj z całych sił. Dawaj siebie całą, od małego - o to chyba chodzi. Potem będzie porozumienie z dzieckiem. Tak mi się wydaje. Pozdrawiam i nie zaprzątaj sobie zbytniio głowy mądrościami bo życie okazuje się zupełnie inne. Ale na to masz jeszcze mnóstwo, mnóstwo czasu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gata
*


Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 4

PostWysłany: Pon Mar 19, 2007 20:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czesc wszystkim!
:lol:
chorowalam na anoreksje okolo roku, na szczescie dzieki mojej rodzinie i mojej "silnej" woli tak samo silnej jak na poczatku staranie sie zeby schudnac udalo mi sie z tej choroby wyjsc!
Nie mysle teraz co jem i czy przytyje czy nie. sa w moim zyciu wazniejsze sprawy i nie ma po co z nich rezygnowac! Zachorowalam bo chcialam byc perfekt! nie tylko w szkole miec najlepsze oceny ale takze w wygladzie jednak tu posunelam sie za daleko! sama nie wiem kiedy stalo sie to choroba na poczatku nie moglam sobie uswiadomic ze jestem chora ale coz niestety w koncu zrozumialam no i zaczela sie walka z sama soba!

(wycięte/ Nie wolno się ogłaszać jako potencjalna pomoc, nie znamy Cie i nie możemy podarować Ci zaufani na zaś, jeśli chcesz pomóc zaangażuj się w życie forum bez choroby/Ai.)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Gogola
**


Dołączył: 20 Cze 2005
Posty: 20
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Mar 20, 2007 12:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale chciałaś wyjść z tego. Inni pomogli, owszem, ale najbardziej pomogłaś sama sobie, bo to ty nikt inny zrozumiałaś, że nie chcesz trwać w tym niszczącym bagnie. NIkomu nie można pomóc, jeśli tej pomocy nie chce i nic ze sobą nie może zrobić. Zazdroszczę tobie i twoim rodzicom.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu       Forum Glodne Strona Główna -> Dla Bliskich Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Mam nadzieję, że strona poświęcona problemom z jakimi wiąże się anoreksja, bulimia i inne ED oraz to forum - również poświęcone tematyce zaburzeń odżywiania (bulimia, anoreksja, otyłość) okazały się pomocne. Mam również nadzieję, że bulimia i anoreksja przestaną być problemem - a Wy nie przestaniecie być gośćmi glodne.pl. do zaindeksowania | Nowoczesne Kotły Olejowe | terapia

phpBB © 2001, 2002 phpBB Group