Anoreksja, Bulimia


forum dyskusyjne 

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj
RejestracjaRejestracja

Anoreksja

,

bulimia

, kompulsywne objadanie się, jedzenie nałogowe, nadwaga, otyłość - zaburzenia łaknienia da się wyleczyć. Forum jest dla dotkniętych przez zaburzenia odżywiania, ich rodzin i znajomych. Terapia jest niezastąpiona - jednak to forum może pomóc znaleźć odpowiedzi na pewne pytania. Pomóc zrozumieć czym jest anoreksja, bulimia czy inne zaburzenia łaknienia i jak zacząć żyć, by stały sie niepotrzebne.
Problem z założeniem konta? Nie dostajesz potwierdzenia rejestracji? Pisz koniecznie: bartek_s
Informacja o grupach w Warszawie!
SzukajSzukaj
    UżytkownicyUżytkownicy    GrupyGrupy  FAQFAQ  

--> Regulamin Forum
Zapraszamy na stronę: www.glodne.com

Krok do przodu
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Glodne Strona Główna -> Dla Wszystkich
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ailuros
Miau?
Miau?


Dołączył: 25 Cze 2003
Posty: 14771
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Maj 24, 2012 12:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odkąd pamiętam, niezależenie - lub wydaje mi się, że niezależnie - od swoich doświadczeń czułam potrzebę pomagania innym, myślałam, że mam więcej od nich i chciałam się podzielić. Możliwe, że chciałam dawać to czego sama nie miałam... Dopiero to odkrywam.
_________________
Unikać emocji, to znaczy unikać życia.
Nawet najmniejsza pomoc może coś zmienić.
Nigdy nie wiesz gdzie znajdziesz dom.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Selma
weteran


Dołączył: 05 Gru 2005
Posty: 1420

PostWysłany: Czw Maj 24, 2012 22:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U mnie najczęściej chęć dawania oznacza, że sama chciałabym coś dostać. A ogólnie mam poczucie ze posiadam mniej niż inni co mnie złości i smuci więc kiedy okazuje się że mogę komuś pomóc bardzo mnie to cieszy ale jednak zawsze jest jakąś kompensacją.

Nie wydaje mi się żeby chęć pomagania innym podobnym do nas była kolejnym krokiem, dla mnie to tylko jednak z możliwości, można swoją życiową energię skierować zupełnie gdzieś indziej
_________________
“Ever tried. Ever failed. No matter. Try Again. Fail again. Fail better.” (S. Beckett)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Klaaudiaa
doradca ds. fejsbuka


Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 2670

PostWysłany: Pią Maj 25, 2012 9:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Znam osoby, które angażują się w szeroko rozumianą pomoc dlatego, żeby przypadkiem nie zając się swoimi problemami albo je umniejszyc we własnych oczach.

Ale jeśli chodzi o osoby życiowo ogarnięte, wydaje mi się że taka normalna pomoc jest ok, z wyboru, zależy pewnie indywidualnie od poziomu wrażliwości i empatii. Nie każdy lubi "marnowac czas" czy zaprzątac sobie głowę cudzymi problemami (cudzymi to jeszcze w porządku, ale problemami osób bliskich, przyjaciół etc), osobiście będę się starała unikac takich ludzi w życiu.
_________________
Tylko trawa głaszcze stopę, która ją depcze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Selma
weteran


Dołączył: 05 Gru 2005
Posty: 1420

PostWysłany: Pią Paź 05, 2012 9:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zauważyłam na terapii że t. dostosowuje się do mnie i zaspokaja moje potrzeby. Wcześniej dopiero po spotkaniu czułam ogólnie że jakoś mi lepiej, ale nie potrafiłam określić jak do tego doszło. Teraz wiem, że zwłaszcza jak wyrażę swoje oczekiwanie wprost to dostanę dokładnie to o co proszę! Np czuję za mało wsparcia, no to 2 kolejne sesje jest bardziej wspierająca, wczoraj zasugerowałam że wiem jaki mam ogólny cel ale nie wiem jak do niego dojść i od czego zacząć, na koniec dostałam wyraźną sugestię nad czym warto byłoby się w tym tygodniu zastanowić. wow.
Dotąd tego wszystkiego nie zauważałam, może zbyt skupiona na przeżywaniu początkowej frustracji.
_________________
“Ever tried. Ever failed. No matter. Try Again. Fail again. Fail better.” (S. Beckett)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Selma
weteran


Dołączył: 05 Gru 2005
Posty: 1420

PostWysłany: Sob Gru 01, 2012 21:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pomyślałam że na prawdę mogłabym myśleć o sobie jako równorzędną partnerką mojej terapeutki. Ba, nawet osobą o takiej samej wartości jak ona. I ona by mnie nie wyśmiała.. Tak?
_________________
“Ever tried. Ever failed. No matter. Try Again. Fail again. Fail better.” (S. Beckett)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Ewels
****


Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 249
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Gru 09, 2012 18:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Terapeutka zaspokaja moje potrzeby...hm, ciekawe stwierdzenie.
Odczuwam,że jest to dla Ciebie istotna i ważna kwestia.
Czy to jest coś, co Ci "pomaga"?
_________________
''W ostatnich dniach uczyłam się, jak nie ufać ludziom. Cieszę się, że oblałam. Czasami polegamy na ludziach jak na lustrze, aby określić , kim sami jesteśmy i każde odbicie tworzy mnie coraz bardziej".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Selma
weteran


Dołączył: 05 Gru 2005
Posty: 1420

PostWysłany: Nie Gru 09, 2012 21:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tak, to jest jeden z elementów mojego osiowego problemu
pomaga, na krótką metę, bo inaczej być nei może. pomaga mi tak zwłaszcza gdy potrzebuje wsparcia (zwykle nie dłużej niż jedną sesję), czuję to póżniej, czuję ulgę.
a najwazniejsza w tym jest dla mnie wlaśnie świadomość tego że ona na prawdę odpowiada na nie że widzi mnie, docenia razem z tymi potrzebami i wychodzi im na przeciw. dzięki temu bardziej jestem, pełniej.
Czyli robi to czego nie robili rodzice i niesamowitym odkryciem dla mnie jest to że można (zwłaszcza w stosunku do mnie!) to robić.
_________________
“Ever tried. Ever failed. No matter. Try Again. Fail again. Fail better.” (S. Beckett)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Klaaudiaa
doradca ds. fejsbuka


Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 2670

PostWysłany: Pon Sty 21, 2013 23:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

od nowego roku znowu jestem w terapii, na miejscu w Krakowie, po tym jak mnie w dupe kopnęła dotychczasowa terapeutka (a naprawdę chciałam do niej dojeżdżac nadal).
Prywatnie i trochę kasy ubywa, ale chyba nie miałam już ani czasu, ani wyboru (tj wybór mam zawsze ale jakoś tak wyszło że wybrałam terapię Wink ).

Co prawda chce mi robic genogramy i jej psychodynamiczne podejście momentami wychodzi mi bokiem, w ogóle mam wrażenie że ostatnio wszystko wokól mnie jest psychodynamiczne Very Happy tak jak i ona sama, ale mimo wszystko chyba zawsze to jakiś milimetr do przodu.

Jakoś się kręci momentami.
_________________
Tylko trawa głaszcze stopę, która ją depcze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Selma
weteran


Dołączył: 05 Gru 2005
Posty: 1420

PostWysłany: Sro Sty 23, 2013 10:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

genogramy fajne są;] Chociaż to systemowe podejście (a ono się chyba jakoś 'lubi' z dynamicznym). no to gratuluję;]

Moja wczorajsza obserwacja - lepiej werbalizuję złość, na razie głównie z terapeutką. Czyli chyba za tym się kryje jakieś przekonanie że ona mnie nie skrzywdzi w odwecie
_________________
“Ever tried. Ever failed. No matter. Try Again. Fail again. Fail better.” (S. Beckett)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Sjevna
***


Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 86

PostWysłany: Czw Lut 21, 2013 0:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie jestem pewna jeszcze, w którą stronę to krok bo skutki dopiero będą.
Niemniej bardzo chciałam i posłuchałam swojego serca i postąpiłam zgodnie z nim, mimo całemu ciężarowi świata.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
nicka
weteran


Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 772
Skąd: wiem gdzie się obudziłam ale nie wiem gzie zasnę

PostWysłany: Pon Maj 27, 2013 16:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wróciłam na terapię.
Znaczy WRACAM.

Wizyta za miesiąc, leki dostałam ( choć wystraszyłam się czytając że jednym ze skutków ubocznych może być brak orgazmów Very Happy )

Więc uznaję to za krok do przodu Wink)
_________________
Fakt że nie mam racji, jest dla mnie ciężki do zniesienia.
Ciężki ale do zniesienia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Selma
weteran


Dołączył: 05 Gru 2005
Posty: 1420

PostWysłany: Czw Maj 30, 2013 12:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no to gratulacje;] a jak długą miałaś przerwę?
_________________
“Ever tried. Ever failed. No matter. Try Again. Fail again. Fail better.” (S. Beckett)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
nicka
weteran


Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 772
Skąd: wiem gdzie się obudziłam ale nie wiem gzie zasnę

PostWysłany: Pią Maj 31, 2013 16:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

chyba półtora roku jak nie dwa
Takie czasy jak się nie ma kasy na prywatnego to trzeba z nfz a jak nie masz CZASU to się rozstajesz z nfz....
Bo rachunek nie poczeka... Rolling Eyes
_________________
Fakt że nie mam racji, jest dla mnie ciężki do zniesienia.
Ciężki ale do zniesienia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Selma
weteran


Dołączył: 05 Gru 2005
Posty: 1420

PostWysłany: Czw Sty 23, 2014 16:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jakiś czas temu poszłam na pewne wydarzenie, które współograniozowała moja terapeutka, spodziewałam się że tam ją spotkam, interesowało mnie ono jednak. No i poszłam i nie byłam przerażona tak jak kiedyś gdy przypadkiem natknęłam się na nią. Wtedy nie wiedziałam jak się zachować, nie mogłam zebrać myśli i chciałam raczej uciekać. Czyli po 3 latach coś się zmieniło. Ale nie umiem tego nazwać.
_________________
“Ever tried. Ever failed. No matter. Try Again. Fail again. Fail better.” (S. Beckett)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Klaaudiaa
doradca ds. fejsbuka


Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 2670

PostWysłany: Wto Lut 04, 2014 12:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale dlaczego obawiałaś się spotkania z terapeutką poza gabinetem?

Ja zawsze bardziej komfortowo się czułam będąc na neutralnym gruncie i nie w roli pacjentki. Jestem mistrzem żenujących spotkań, kiedyś dorabiając jako aniołek w Galerii Handlowej spotkałam moją terapeutkę, która była chyba bardziej tym faktem zaskoczona niż ja sama. Może dlatego, że z uśmiechem na twarzy właściwie zmusiłam ją do kupienia opłatka Cool
_________________
Tylko trawa głaszcze stopę, która ją depcze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu       Forum Glodne Strona Główna -> Dla Wszystkich Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Mam nadzieję, że strona poświęcona problemom z jakimi wiąże się anoreksja, bulimia i inne ED oraz to forum - również poświęcone tematyce zaburzeń odżywiania (bulimia, anoreksja, otyłość) okazały się pomocne. Mam również nadzieję, że bulimia i anoreksja przestaną być problemem - a Wy nie przestaniecie być gośćmi glodne.com. do zaindeksowania | | terapia

phpBB © 2001, 2002 phpBB Group