Anoreksja, Bulimia


forum dyskusyjne 

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj
RejestracjaRejestracja

Anoreksja

,

bulimia

, kompulsywne objadanie się, jedzenie nałogowe, nadwaga, otyłość - zaburzenia łaknienia da się wyleczyć. Forum jest dla dotkniętych przez zaburzenia odżywiania, ich rodzin i znajomych. Terapia jest niezastąpiona - jednak to forum może pomóc znaleźć odpowiedzi na pewne pytania. Pomóc zrozumieć czym jest anoreksja, bulimia czy inne zaburzenia łaknienia i jak zacząć żyć, by stały sie niepotrzebne.
Problem z założeniem konta? Nie dostajesz potwierdzenia rejestracji? Pisz koniecznie: bartek_s
Informacja o grupach w Warszawie!
SzukajSzukaj
    UżytkownicyUżytkownicy    GrupyGrupy  FAQFAQ  

--> Regulamin Forum
Zapraszamy na stronę: www.glodne.com

Samotność
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 15, 16, 17, 18  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Glodne Strona Główna -> Dla Wszystkich
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kaś
Moderator
Moderator


Dołączył: 17 Mar 2005
Posty: 1294

PostWysłany: Nie Lut 12, 2012 10:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

arte, super pomysł! Pomyślałam, czy sama bym się na coś takiego może wybrała Very Happy
_________________
Naszymi największymi wrogami są strach przed zmianą i absurdalne ograniczenia, które sami sobie wymyślamy w imię konwenansów wymyślonych przez społeczeństwo...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
miss_clarice
**


Dołączył: 09 Lut 2012
Posty: 42

PostWysłany: Nie Lut 12, 2012 18:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hehe, ja musiałabym być na pełnym rauszu, bo na trzeźwo nie dałabym rady Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
inside
*****


Dołączył: 18 Cze 2007
Posty: 327
Skąd: z kąta

PostWysłany: Nie Lut 12, 2012 18:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

arte, gratuluję odwagi:) ja bym się nie odwazyła.
Za to od jakichś 2 lat cyklicznie próbuję swoich sił (?) na portalach randkowych.Embarassed
No i mam za sobą kilka ...przygód -ostatnia mocno mną potrząsneła i choć sprawa jest zakończona i mogłabym ją dopisać do osobistych porażek (a raczej jej finał-no bo się rypło z wieeelkim hukiem) to wiem też, ze to nie jest tak, ze nie udało się bo ja jestem felerna, albo on zbyt "doskonały".
Fajny facet, z jakim wreszcie intensywnie i prawdziwie żyłam-jaki przypomniał mi o tym jak smakuje prawdziwe życie, wśród ludzi-który chce się nim zachłystywać i robi to naprawdę pięknie:)
Było trudno , boleśnie, trochę się poobijałam...i-tak szczerze- żałuję.... ze do siebie kompletnie nie pasujemy-bo to naprawdę świetny gość-tyle, że nie dla mnie. My-jak się okazało byliśmy tak bardzo do siebie podobni, że wcześniej czy później pozabijalibyśmy się nawzajem.
Więc w zasadzie ten związek dodał mi chyba wiary w siebie Smile
_________________
na kamieniu kamień, szumy z trzasków...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
miss_clarice
**


Dołączył: 09 Lut 2012
Posty: 42

PostWysłany: Nie Lut 12, 2012 19:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Więc w zasadzie ten związek dodał mi chyba wiary w siebie


w tym układzie, nie ma mowy o porażce! zyskałaś coś, co dla niektórych jest towarem deficytowym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
nicka
weteran


Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 772
Skąd: wiem gdzie się obudziłam ale nie wiem gzie zasnę

PostWysłany: Sro Lut 22, 2012 20:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy samotność jest naszym wyborem ?

Jestem samotna,
mimo iż jestem w związku, mimo iż jeżdżę konno, chodzę na zumbe, jogę, studiuje, a tam dookoła pełno ludzi - ale jestem samotna.

Czy to mój własny wybór ?Czy czymś 'odrzucam' ludzi ?
_________________
Fakt że nie mam racji, jest dla mnie ciężki do zniesienia.
Ciężki ale do zniesienia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kaś
Moderator
Moderator


Dołączył: 17 Mar 2005
Posty: 1294

PostWysłany: Sro Lut 22, 2012 21:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wiem, czy słowo wybór dobrze to określa, ale mam poczucie, że mamy wpływ na to jak funkcjonujemy między ludźmi, tak więc czy odczuwamy bliskość czy samotność.

Byłam samotna, mimo że robiłam wiele rzeczy i otaczało mnie wielu ludzi, i miałam chłopaka. Teraz nie czuje się samotna, choć jestem singlem, ale ludzie mnie nadal otaczają. A gdy mam jakiegoś doła i nieracjonalne wrażenie, że jestem biedna i sama jak palec na tym świecie to przypominam sobie osoby, które są blisko, na których mogę polegać i wiem, że wystarczy im tylko pokazać, że w czymś potrzebuje pomocy. Oni też są ludźmi, nie są idealni, czasem nie będą mogli mi pomóc, ale będą.

Jesteś samotna czy czujesz się samotna?

Nie jesteś sama, przecież jesteś w związku, ale będąc z kimś możemy czuć się samotni, jednak na to jak jest mają wpływ obie strony. Konie, zumba, joga -> mogą zająć czas, ale mam wątpliwości co do tego, aby wpływały na samotność, chyba że potrafisz być blisko z osobami, z którymi uprawiasz te dyscypliny.

nicka napisał:
a tam dookoła pełno ludzi

Jednak czy Ci ludzie są blisko, czy to jedynie anonimowe zmieniające się postacie.

Jak się czujesz z tą samotnością?
Czy pamiętasz moment gdy nie czułaś się samotna?
_________________
Naszymi największymi wrogami są strach przed zmianą i absurdalne ograniczenia, które sami sobie wymyślamy w imię konwenansów wymyślonych przez społeczeństwo...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Selma
weteran


Dołączył: 05 Gru 2005
Posty: 1420

PostWysłany: Sro Lut 22, 2012 21:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odpowiem ja:]
Ja nie czułam się samotna raz - jak byłam zakochana (ale to podobno psychoza taka)
_________________
“Ever tried. Ever failed. No matter. Try Again. Fail again. Fail better.” (S. Beckett)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Ailuros
Miau?
Miau?


Dołączył: 25 Cze 2003
Posty: 14771
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Lut 22, 2012 21:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nicka, a któremu z tych ludzi dookoła ufasz?
_________________
Unikać emocji, to znaczy unikać życia.
Nawet najmniejsza pomoc może coś zmienić.
Nigdy nie wiesz gdzie znajdziesz dom.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kaś
Moderator
Moderator


Dołączył: 17 Mar 2005
Posty: 1294

PostWysłany: Sro Lut 22, 2012 21:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Selmo, to ja lubię tę formę psychozy Wink
_________________
Naszymi największymi wrogami są strach przed zmianą i absurdalne ograniczenia, które sami sobie wymyślamy w imię konwenansów wymyślonych przez społeczeństwo...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
nicka
weteran


Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 772
Skąd: wiem gdzie się obudziłam ale nie wiem gzie zasnę

PostWysłany: Pią Lut 24, 2012 22:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie ufam nikomu.
nikomu tak na prawdę nie jestem w stanie powierzyć nic głębszego, myśłi problemów (takich emocjonalnych).
Facet jest, wie o chorobie ale mam wrażenie że nie rozumie.
Przyjaciół brak, mam wrażenie że to oni nie bardzo chcą się ze mną przyjaźnić, a może tylko tak mi się wydaje?
Bo przyjaźń to jest POTRZEBA drugiej osoby. Skoro im mnie nie potrzeba i mi ich (chyba) też nie, to już się gubie w tym co piszę Wink

kiedy czułam się NIE samotna?

Nie czuje się samotna gy wygrywam w zawoach Wink Smile Smile wtedy wszstko nie jest istotne
_________________
Fakt że nie mam racji, jest dla mnie ciężki do zniesienia.
Ciężki ale do zniesienia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ailuros
Miau?
Miau?


Dołączył: 25 Cze 2003
Posty: 14771
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Lut 25, 2012 5:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zaufania i uczucia uczy się powoli i w bólach, przede wszystkim do siebie. Ja im lepsze mam relacje ze sobą tym łatwiej i lepiej komunikuję się z innymi.

Widzę już, że samotność, to nie wybór tylko nieumiejętnośc komunikacji i zaufania.

Nicka, to co myślisz i robisz ze sobą rzutuje na to jakie relacje masz z innymi. Oczywiście nie ma się co łudzić, że ludzie, którzy Cię nie rozumieją, zaczną rozumieć, a nieakceptujący będą akceptować, ale przyjdą inni ludzie i inne relacje.

Pytanie czy chcesz coś zmienić?
_________________
Unikać emocji, to znaczy unikać życia.
Nawet najmniejsza pomoc może coś zmienić.
Nigdy nie wiesz gdzie znajdziesz dom.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
nicka
weteran


Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 772
Skąd: wiem gdzie się obudziłam ale nie wiem gzie zasnę

PostWysłany: Sob Lut 25, 2012 11:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pewnie, że chce
_________________
Fakt że nie mam racji, jest dla mnie ciężki do zniesienia.
Ciężki ale do zniesienia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ailuros
Miau?
Miau?


Dołączył: 25 Cze 2003
Posty: 14771
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Lut 25, 2012 15:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy tę chęć wprowadzasz w życie, jak to zmieniasz?
_________________
Unikać emocji, to znaczy unikać życia.
Nawet najmniejsza pomoc może coś zmienić.
Nigdy nie wiesz gdzie znajdziesz dom.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
miss_clarice
**


Dołączył: 09 Lut 2012
Posty: 42

PostWysłany: Sob Lut 25, 2012 20:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nicka, po tym co przeczytałam odnoszę nieodparte wrażenie, że Ty po prostu szukasz kogoś gorszego od siebie, kto będzie robił za Twoje tło - tło, na którym możesz błyszczeć. jeśli przy okazji będzie akceptował swoją rolę i jeszcze Cię wysłucha, to już w ogóle cud, miód i orzechy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
nicka
weteran


Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 772
Skąd: wiem gdzie się obudziłam ale nie wiem gzie zasnę

PostWysłany: Sob Lut 25, 2012 20:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

miss_clarice napisał:
nicka, po tym co przeczytałam odnoszę nieodparte wrażenie, że Ty po prostu szukasz kogoś gorszego od siebie, kto będzie robił za Twoje tło - tło, na którym możesz błyszczeć. jeśli przy okazji będzie akceptował swoją rolę i jeszcze Cię wysłucha, to już w ogóle cud, miód i orzechy.


Nie, no mam nadzieje, że tego podświadomie nie robię. Próbuję, oj często próbuję z kimś zacieśnić więzy, ale bardzo ciężko jest wbić się w jakąś zwartą już grupę.
Na czym polegają te moje 'chęci' prowadzane w życie? Próbuje się spotykać, umawiać to na kawe to na ploty, to na imprezę. O kiedy wróciłam z warszawy to kiepsko mi to idzię.
Byłam dzisiaj wśród ludzi. Byłam miła, starałam się jakoś 'wsiąknąć' ale pewnie na to potrzeba czasu. Każdy zabiegany, narzekający, nie mające chęci na nic.

Chciałabym móc do kogoś zadzwonić i powiedzieć : cześć, co słychać?
Ale jest ciężko, bo każdy ma swoje życie i nie chce mnie do niego wpuścić na dłużej.
_________________
Fakt że nie mam racji, jest dla mnie ciężki do zniesienia.
Ciężki ale do zniesienia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu       Forum Glodne Strona Główna -> Dla Wszystkich Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 15, 16, 17, 18  Następny
Strona 16 z 18

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Mam nadzieję, że strona poświęcona problemom z jakimi wiąże się anoreksja, bulimia i inne ED oraz to forum - również poświęcone tematyce zaburzeń odżywiania (bulimia, anoreksja, otyłość) okazały się pomocne. Mam również nadzieję, że bulimia i anoreksja przestaną być problemem - a Wy nie przestaniecie być gośćmi glodne.com. do zaindeksowania | | terapia

phpBB © 2001, 2002 phpBB Group