Anoreksja, Bulimia


forum dyskusyjne 

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj
RejestracjaRejestracja

Anoreksja

,

bulimia

, kompulsywne objadanie się, jedzenie nałogowe, nadwaga, otyłość - zaburzenia łaknienia da się wyleczyć. Forum jest dla dotkniętych przez zaburzenia odżywiania, ich rodzin i znajomych. Terapia jest niezastąpiona - jednak to forum może pomóc znaleźć odpowiedzi na pewne pytania. Pomóc zrozumieć czym jest anoreksja, bulimia czy inne zaburzenia łaknienia i jak zacząć żyć, by stały sie niepotrzebne.
Problem z założeniem konta? Nie dostajesz potwierdzenia rejestracji? Pisz koniecznie: bartek_s
Informacja o grupach w Warszawie!
SzukajSzukaj
    UżytkownicyUżytkownicy    GrupyGrupy  FAQFAQ  

--> Regulamin Forum
Zapraszamy na stronę: www.glodne.com

>>> JAK SIĘ ZDROWIEJE <<<
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 37, 38, 39
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Glodne Strona Główna -> Dla Wszystkich
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ailuros
Miau?
Miau?


Dołączył: 25 Cze 2003
Posty: 14771
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Cze 05, 2012 20:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cieszę się, że jednak pamiętasz, że dobra terapia jest możliwa.

I... przecież zadbałaś o to, żebyśmy nie wiedzieli co u Ciebie przez ostatnie 2 lata.
_________________
Unikać emocji, to znaczy unikać życia.
Nawet najmniejsza pomoc może coś zmienić.
Nigdy nie wiesz gdzie znajdziesz dom.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Dena
weteran


Dołączył: 04 Wrz 2005
Posty: 2789
Skąd: z Picikowa;)

PostWysłany: Wto Cze 05, 2012 20:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Co do NA, AŻ, AA-ogólnie mitingów....
Nie podoba mi się sposób w jaki się do nich odnosisz.
Już pomijam kwestię tego, czy wiesz coś nie coś, jak to działa w praktyce-czy też oceniasz to powierzchownie(albo i nie, nie wiem tego) na podstawie doświadczeń...Mitingi to jedna z form terapii, która wielu osobom pomaga.I to nie podlega kwestionowaniu, więc nie zasługuje na twoje wyśmianie.Mogą Ci nie odpowiadać, nie mniej odnoś się do nich z należnym im szacunkiem.

Nie lubię gdy ktoś najwięcej krzyczy, tak naprawdę nie orientując się w temacie...

Domyślam się,że Twoje podejście wynika z doświadczeń. Więc ze swojej strony mogę dopowiedzieć jedynie,że według "ideologii mitingów""uzależnienie, to uzależnienie,nie zależnie od szeroko pojętej "substancji/czynnika" od którego jesteśmy zależni.


Tak,Ewels,musiałaś mnie źle zrozumieć bądź nie doczytać.Do mitingów nic nie mam,jakkolwiek nie pisałam o tym teraz,jednak kiedyś tam pisałam o tym.Sama chodziłam do poradni dla osób uzależnionych i na grupę,która mi pomogła.Zakwestionowałam jedynie TYP grupy,jaką polecił mi psycholog.Anonimowi Żarłocy.Ok.Tyle,że nie jest to stricte anoreksja,ani bulimia,tylko kompulsywne objadanie się,prawda? Te osoby nie stosują destrukcyjnych zachowań po jedzeniu itd.W związku z tym zaczęłam się zastanawiać,czy to będzie pomocne,czy to będzie kolejna strata czasu? I jak przykład wrzuciłam moje pójście z prośbą do AA i ich odmowę-bo się okazało,że narkomanię leczy się inaczej....Jak więc na tej podstawie masz powody,żeby zarzucać mi brak szacunku do ....czego? Mitingów?Trochę zabawne.A doświadczenia w kwestii uzależnień od używek zapewne mamy podobne,-podkręśliłaś to-więc nie traktuj mnie jak zieloną gąskę,która nic o terapii uzależnień nie wie,bo akurat w tym temacie " nie krzyczę najwięcej,nie orientując się w tym" (Twoje słowa).Mitingi mi pomogły i nic do nich nie mam,więc jednak mnie źle zrozumiałaś.A tak przy okazji,nie wszystkim one pomagają,i to też jest FAKT.To tak na marginesie.Nie można uogólniać.To,że pomogły Panu Iks,nie musi pomóc Panu Ygrek.Dla Ygreka może być pomocne co innego.
_________________
Nigdy nie rozumiałam,jak można chcieć zmieszać się z tłumem....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ewels
****


Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 249
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Cze 05, 2012 20:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Toż napisałam,że mitingi to kwestia indywidualna ....

Cytat:
A mój ostatni "terapeuta" polecił mi pójść na mitingi Anonimowych Żarłoków .Przecież to chyba absurd jest..?


Na podstawie powyższego wysnułam owe wnioski.

Miting AŻ mógł nie "wcelować" w Twoje potrzeby....tak jak AA nie zawsze odpowiada Narkomanom....bo chociażby się z nim nie identyfikują.

Wcale nie traktuje Cię jak kogoś "zielonego" i nie robię tego złośliwie-wręcz przeciwnie.To Ty to odbierasz jako atak.

Zważywszy na fakt iż jesteś uzależniona mniemam iż zdajesz sobie sprawę z szeregu mechanizmów i zaprzeczeń, którym właśnie się dajesz omotać....

Nie, nie napisałam tego złośliwie, ot uwaga osoby znającej z autopsji.
_________________
''W ostatnich dniach uczyłam się, jak nie ufać ludziom. Cieszę się, że oblałam. Czasami polegamy na ludziach jak na lustrze, aby określić , kim sami jesteśmy i każde odbicie tworzy mnie coraz bardziej".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
studentka
*****


Dołączył: 07 Mar 2010
Posty: 304
Skąd: sprzed mojego laptopa :P

PostWysłany: Nie Cze 10, 2012 14:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dena napisał:
poszukam jej,jak tylko teraz wrócę do Polski,bo ja wiem,że tylko ona jest w stanie mi pomóc i tylko jej jestem w stanie zaufać.


To jest moje osobiste wrażenie, i proszę, nie odczuj go jako ataku na Ciebie, bo nie odczuwam potrzeby atakowania kogokolwiek na tym forum(poza nim zresztą teżVery Happy), ale wydaje mi się, że co nieco panią terapeutkę idealizujesz. Owszem, wcale nie przeczę, że miała te wszystkie dobre cechy, jakie wymieniłaś, skoro tak mówisz, to najpewniej je miała. Ale JA uważam, że nie istnieje coś takiego, że tylko ta jedna konkretna osoba może Ci pomóc. To tak, jakbym twierdziła, że jedyną osobą, jaka może mnie nauczyć jeździć na rowerze jest ten konkretny człowiek, a inny już mnie nie nauczy, choćby nie wiem co. A przecież to JA się uczę jeździć na rowerze, a nie ten ktoś. On jest tylko obok, do pomocy, instruktorem, asekurantem(itd), i naprawdę nic ponadto. (Zanim ktoś na mnie "huknie", że porównuję sprawę dużą do błahej, niech zda sobie sprawę, że to czysta metafora). Piszę to do Ciebie dlatego, że "ja sprzed X lat" na taką sytuację zapewne by zareagowała podświadomym odrzuceniem każdego innego terapeuty(nieważne, jak bardzo bym się upierała, że wcale nie), doszukiwania się czegoś nieodpowiedniego w ich zachowaniu itp. (Jaka byłaby Twoja reakcja, gdyby "Twoja" psycholog zareagowała tak samo jak ktoś z "tych następnych"?) Nie mówię Ci, że Ty masz tak jak ja, nie znam Cię, a to co piszę jest jedynie moją dobrą wolą, chęcią podzielenia się swoją wiedzą na mój temat, na wypadek gdyby ta wiedza komukolwiek mogła się kiedykolwiek przydać.
Poza tym, czy Wy, Drodzy Forumowicze, pamiętacie (i zgadzacie?) się z kwestią, że przecież terapeuta jest i tak po to, by na samym końcu z nim kontakt stracić? Nie przeczę, że normalnym jest się przywiązywać w jakimś stopniu, ale to jest więź, którą kiedyś trzeba będzie zakończyć. Ja przez pewien czas przeciągałam terapię tylko ze względu na to, że po prostu byłam przywiązana.

A co do Twojego, Dena, rozdziału na anoreksję, bulimię i kompulsywne objadanie się, i na to, że ci ostatni "nie stosują destrukcyjnych zachowań po jedzeniu itd" to, jeżeli dobrze sobie przypominam, każde z tych trzech niesie ze sobą zachowania destrukcyjne i nie jestem pewna, czy dzielenie włosa na czworo i licytowanie się: kto sobie robi krzywdę przed, kto po, kto w trakcie, jest w tym wypadku potrzebne, czy nie. Dla mnie w każdym z tych wypadków to jest wciąż krzywda, bez względu na "rodzaj".
Rzekłam.
_________________
"Nie bądź niczyim slangiem, bo jesteś czystą poezją"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Etheril
Moderator
Moderator


Dołączył: 18 Maj 2007
Posty: 1020

PostWysłany: Nie Cze 10, 2012 15:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uzależnienia nie różnią się pod względem mechanizmów psychologicznych itp. Różnice są jedynie takie, że np. chodząc naćpanym nie można normalnie funkcjonować, a w przypadku ED zwykle można. Dlatego, w tym pierwszym przypadku, ośrodki zamknięte mają większy sens, niż w tym drugim. Między alkoholem a narkotykami różnica polega np. na konflikcie z prawem. I to z tego typu powodów nie łączą AA z AN, choć pewnie żadnym wielkim problemem by to nie było.

Poza tym czasem komuś lepiej może służyć tego typu leczenie jak AA ale generalnie najwyższą skuteczność ma psychoterapia indywidualna, ewentualnie ze wsparciem terapii rodzinnej.
_________________
I closed my eyes, begin to pray
Then tears of joy stream down my face
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Selma
weteran


Dołączył: 05 Gru 2005
Posty: 1420

PostWysłany: Nie Cze 10, 2012 17:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Etheril napisał:


Poza tym czasem komuś lepiej może służyć tego typu leczenie jak AA ale generalnie najwyższą skuteczność ma psychoterapia indywidualna, ewentualnie ze wsparciem terapii rodzinnej.


To stwierdzenie jest nieuprawnione. Mówisz o jakim uzależnieniu?
Generalnie "wszystko zależy", ale nei od rodzaju uzaleznienia ale od osoby.
"Przyjmuje się" w Pl najczęściej taką kolejność w przypadku alkoholu: terapia grupowa, kontynuacja pracy na t. indywidualnej i dodatkowo jeśli komuś to odpowiada, wsparcie AA

Jeśli piszesz o Ed, to teź zależ np od wieku - osoby mlodsze, "przy rdzinie" - terapia rodzinna, starsze - to zależy.

Dena,
zgadzam się ze Studentką

Jeśli chodzi o przywiązanie, jest wręcz niezbędnym elementem terapii i zupełnie naturalna jest niechęć czy nawet żałoba z powodu utraty tej specyficznej relacji kiedy przychodzi na to czas
_________________
“Ever tried. Ever failed. No matter. Try Again. Fail again. Fail better.” (S. Beckett)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Ewels
****


Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 249
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Cze 10, 2012 18:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nieuprawnione? W jakim kontekście Selmo Kochana to stwierdzenie?

W przypadku terapii narkomana niezbędny jest detoks/kontakt ze specjalistą...dalsza droga to kwestia umowna-wynikająca z ustaleń Terapeuta-Pacjent..Ośrodek, Terapia indywidualna, grupowa, Mitingii.... Ja bym tu postawiła albo albo ...Bo to wszystko zależy od konkretnej jednostki.Motywacji do leczenia i takich tam bardzo wielu innych czynników...
(Nie posuwała bym się w dzieleniu to lepsze,a to "lepsiejsze")

Jeśli chodzi o alkoholizm podobnie to widzę. Substancja również zmieniająca świadomość. Aczkolwiek w przypadku narkomanii detoks jest podstawą(nie generalizujmy u alkoholików również nie rzadko miejsce ma odtrucie)....A pominęłam terapie rodzinną-chociaż tu też skłaniała bym się ku refleksji iż zależy to od danego "przypadku".
_________________
''W ostatnich dniach uczyłam się, jak nie ufać ludziom. Cieszę się, że oblałam. Czasami polegamy na ludziach jak na lustrze, aby określić , kim sami jesteśmy i każde odbicie tworzy mnie coraz bardziej".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Selma
weteran


Dołączył: 05 Gru 2005
Posty: 1420

PostWysłany: Nie Cze 10, 2012 19:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odniosłam się do stwierdzenia, że najlepsza jest terapia indywidualna
_________________
“Ever tried. Ever failed. No matter. Try Again. Fail again. Fail better.” (S. Beckett)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
burchi
*


Dołączył: 27 Lip 2012
Posty: 1

PostWysłany: Wto Lip 31, 2012 21:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kurcze dopiero zalozyłam konto i ciezko mi na ten moment wgryźć sie w jakikolwiek temat;) od paxdziernika zdrowieje:)..tyle na razie. tak chcialam sie podzielic dobra nowina;)..jak ktos chce pogadac to zapraszam;p
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kaś
Moderator
Moderator


Dołączył: 17 Mar 2005
Posty: 1294

PostWysłany: Wto Lip 31, 2012 22:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

forum ma wiele tematów, na które można rozmawiać i które warto przeczytać. Przywitania zostawię na inny temat - tam gdzie ich miejsce Wink
_________________
Naszymi największymi wrogami są strach przed zmianą i absurdalne ograniczenia, które sami sobie wymyślamy w imię konwenansów wymyślonych przez społeczeństwo...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
etrejh
*****


Dołączył: 14 Lip 2005
Posty: 410
Skąd: woj. łódzkie

PostWysłany: Pon Sie 03, 2015 16:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podczas terapii nauczyłam się dostrzegać, nazywać i wyrażać swoje emocje. I bardzo mi z tym dobrze.
Wcześniej umiałam wyłącznie pisać o swoich uczuciach, mówienie o nich na głos wydawało mi się nieosiągalne i wywoływało silny stres. W pisaniu nie ma niczego złego jednak tylko mówienie o tym co czuję daje mi prawdziwą ulgę.
Dodatkową korzyścią z tej umiejętności jest poprawa moich relacji z ludźmi.
_________________
żyć to rodzić się powoli
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu       Forum Glodne Strona Główna -> Dla Wszystkich Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 37, 38, 39
Strona 39 z 39

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Mam nadzieję, że strona poświęcona problemom z jakimi wiąże się anoreksja, bulimia i inne ED oraz to forum - również poświęcone tematyce zaburzeń odżywiania (bulimia, anoreksja, otyłość) okazały się pomocne. Mam również nadzieję, że bulimia i anoreksja przestaną być problemem - a Wy nie przestaniecie być gośćmi glodne.com. do zaindeksowania | | terapia

phpBB © 2001, 2002 phpBB Group