Anoreksja, Bulimia


forum dyskusyjne 

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj
RejestracjaRejestracja

Anoreksja

,

bulimia

, kompulsywne objadanie się, jedzenie nałogowe, nadwaga, otyłość - zaburzenia łaknienia da się wyleczyć. Forum jest dla dotkniętych przez zaburzenia odżywiania, ich rodzin i znajomych. Terapia jest niezastąpiona - jednak to forum może pomóc znaleźć odpowiedzi na pewne pytania. Pomóc zrozumieć czym jest anoreksja, bulimia czy inne zaburzenia łaknienia i jak zacząć żyć, by stały sie niepotrzebne.
Problem z założeniem konta? Nie dostajesz potwierdzenia rejestracji? Pisz koniecznie: bartek_s
Informacja o grupach w Warszawie!
SzukajSzukaj
    UżytkownicyUżytkownicy    GrupyGrupy  FAQFAQ  

--> Regulamin Forum
Zapraszamy na stronę: www.glodne.com

czego oczekujemy od partnera swojego?
Idź do strony 1, 2, 3 ... 16, 17, 18  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Glodne Strona Główna -> Dla Wszystkich
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pasterka
fighter
fighter


Dołączył: 11 Lut 2004
Posty: 4884
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Paź 22, 2005 15:09    Temat postu: czego oczekujemy od partnera swojego? Odpowiedz z cytatem

no wlasnie czego?

prosze o powazne odpowiedzi a nie np zeby dobrze gotowal :]
_________________
każdy problem ma rozwiązanie. jeśli nie ma rozwiązania to nie ma problemu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
użytkownik-usunięty
weteran


Dołączył: 05 Lip 2005
Posty: 3599
Skąd: ---

PostWysłany: Sob Paź 22, 2005 15:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

żeby był.
A tak poważnieto miłosci i zaufania.
I zaangazowania.

Ale co ja tam wiem.Niech sie wypowiedza Ci co maja doswiadczenie jakoweś.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
sweetkarosia
weteran


Dołączył: 10 Sie 2004
Posty: 1275
Skąd: DE

PostWysłany: Sob Paź 22, 2005 15:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja mam wielką potrzebę bycia kochaną, więc od partnera oczekuję, żeby taką potrzebę zaspokajał Smile
Poza tym to ma być osoba naprawdę godna mojego zaufania - taka przy której nie będę się krępować ze swoimi niedoskonałościami i problemami.
_________________
"Was du heute kannst besorgen, das verschiebe nicht auf morgen ;]"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pasterka
fighter
fighter


Dołączył: 11 Lut 2004
Posty: 4884
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Paź 22, 2005 15:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hmmm... no tak zaufania i szczerosci to ja sie zgadzam. zeby zaspokajal moje potrzeby bycia kochana... no powiedzmy ze tez to rozumiem. a marta napisala milosci. no wlasnie i cos takiego mi chodzi. co to znaczy milosci? bo to jest takie slowo w ktorym mozna upchnac cala mase rzeczy ale co dokladnie ja sie pytam? sama nad tym mysle ostatnimi czasy i dlatego sie pytam... co to znaczy ze ktos kogos kocha? jak to napisac nie mowiac ze 'to sie czuje' itp. szukam konkretow.
_________________
każdy problem ma rozwiązanie. jeśli nie ma rozwiązania to nie ma problemu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ailuros
Miau?
Miau?


Dołączył: 25 Cze 2003
Posty: 14771
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Paź 22, 2005 16:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dla mnie miłość to roztroj żołądka tuż przed zobaczeniem, ale to mija na szczęscie

od partnera... to nie jest temat dla mnie
_________________
Unikać emocji, to znaczy unikać życia.
Nawet najmniejsza pomoc może coś zmienić.
Nigdy nie wiesz gdzie znajdziesz dom.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
katya
weteran


Dołączył: 16 Kwi 2004
Posty: 1491
Skąd: Krak?w

PostWysłany: Sob Paź 22, 2005 16:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pasterko ciekawy temat bardzo i mysle ze bardzo uzyteczny..
no wlasnie co znaczy kochac gdzie jest granica miedzy tym uczuciem jakim jest milosc a potrzeba zaspokojenia poczucia ze jest sie potrzebnym i "kochanym", gdzie jest ta granica miedzy uczuciem milosci do osoby a przyzwyczajeniem do tego ze jest ktos..
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ailuros
Miau?
Miau?


Dołączył: 25 Cze 2003
Posty: 14771
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Paź 22, 2005 16:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

myślę, że pasterka pyta o to czym się objawia kochanie w rodzaju: miłość objawia się zmywaniem filiżanki po sobie Cool
_________________
Unikać emocji, to znaczy unikać życia.
Nawet najmniejsza pomoc może coś zmienić.
Nigdy nie wiesz gdzie znajdziesz dom.


Ostatnio zmieniony przez Ailuros dnia Pią Lis 11, 2005 17:34, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
pasterka
fighter
fighter


Dołączył: 11 Lut 2004
Posty: 4884
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Paź 22, 2005 16:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no czyli takie granice tez wlasnie... no bo powiedzmy ze ktos mnie kocha. i mi tego nie mowi (zreszta tak naprawde czym sa slowa), to tak logicznie, po czym ja mam poznac ze ten ktos mnie kocha? jak sie poznaje ze ludzi laczy milosc. co to jest ta milosc cala?
_________________
każdy problem ma rozwiązanie. jeśli nie ma rozwiązania to nie ma problemu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pasterka
fighter
fighter


Dołączył: 11 Lut 2004
Posty: 4884
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Paź 22, 2005 16:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jak to ai trafnie ujela: jak odroznic swojego ukochanego od sasiadki? :]
_________________
każdy problem ma rozwiązanie. jeśli nie ma rozwiązania to nie ma problemu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kali
****


Dołączył: 25 Cze 2003
Posty: 135
Skąd: BB-okolice

PostWysłany: Sob Paź 22, 2005 17:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja oczekuję : zrozumienia, zaufania, wolności, bliskości (ciepła?) Chyba Rolling Eyes
(i być może jeszcze bym i ja mogła coś takiego komuś dać.)

A nad odróznianiem jeszcze pomyślę...
... to się czuje Wink

Podobno miłość chroni przed nicością. Hmmm.. nie wiem.

Myślę, że ten ktoś staje się częścią mnie.
(Częścią bez której zyć ciężko, gdy znika i o którą bardziej dbam niż o innych. Czymś co wypełni każdą pustkę)
-powiedziała Kali co boi się oddać serce takiemu co to też się jej boi Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Ailuros
Miau?
Miau?


Dołączył: 25 Cze 2003
Posty: 14771
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Paź 22, 2005 18:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zacznę od frazesów, od partnera oczekuje:
Wierności, uczciwości, zaufania, szczerości, lojalności, dobrej woli, cierpliwości, spontaniczności...



Na początku jest szaleństwo... to wtedy chyba jest miłość, ale potem?
Nie wyobrazam sobie związku bez mówienia „kocham” ale to kocham nie powinno się mówić tak cżesto jak „dzieńdobry” i nie tak rzadko jak „wujku dlaczego lężysz pod wanną?”

Związek to przyzwyczajenie, jakie?, można się dowiedzieć „potem”, partner to ktoś z kim dzielisz sen, jesz razem śniadanie, ktoś kto pyta się Ciebie jaki kolor lampki wybrać, pisze smsa „co tam?” , czytał te same książki, oglądał te same filmy, świeci w każdym kącie życia, ubranie nim pachnie, części garderoby lezą pod łózkiem, w sklepie myśli się „co on...?”, chodzi się w jego majtkach, jest na tysiącu zdjęć, uwielbia Twoją kuchnię, nigdy nie pamięta o rocznicy „czegośtam”, robi masaż, zna całe Twoje dzieciństwo... wie niemal wszystko.

Uważam, ze nie ma miłości jest codzienność i przyzwyczajenie, to właśnie jest związek, kochanie to jest owa zwyczajność, niektórzy zapewne wiedzą jak ciężko jest się z nią rozstać, to jak wyciągać z wielkiego muru kamień z samego środka.
_________________
Unikać emocji, to znaczy unikać życia.
Nawet najmniejsza pomoc może coś zmienić.
Nigdy nie wiesz gdzie znajdziesz dom.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Via
Pogromca Indeksów


Dołączył: 28 Lip 2005
Posty: 1693
Skąd: Krak?w

PostWysłany: Sob Paź 22, 2005 19:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sama nie wiem czy nie oczekuje za duzo. Zreszta czy slowo "oczekiwac" jest na miejscu? Czasem kochamy kogos, kto nie zaspokaja naszych wymagan i oczekiwan, co wtedy?

Chcialabym przede wszystkim miec w nim oparcie, bezpieczna przystan. Swiadomosc, ze mam kogos kto podtrzyma mnie gdy bede upadac, dodaje mi sil.

Nie oczekuje pelnego zrozumienia, bo wiem, ze to tak naprawde niemozliwe. Ale akceptacja i tolerancja sa zawsze bardzo wazne.

Poza tym - bezwzgledna szczerosc. Potrzebuje kogos, kto czasem wylalby na mnie wiadro zimnej wody.

Zaufanie i otwarta komunikacja to oczywiscie podstawy.

Troche czulosci czasem nie zaszkodzi, moze to glupia, ale ja naprawde tego potrzebuje...

Pieknie byloby, gdyby nasz pragnienia przekladaly sie na rzeczywistosc, niestety czesto dzieje wprost przeciwnie. Mezczyzna naszego zycia okazuje sie byc daleki od zapewnienia nam tego, czego potrzebujemy. A my i tak go kochamy, usprawiedliwiamy jego wady, czasem nawet same ich nie dostrzegamy.
DLACZEGO TAK SIE DZIEJE???
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
pasterka
fighter
fighter


Dołączył: 11 Lut 2004
Posty: 4884
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Paź 22, 2005 19:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ai... bardzo ladnie to napisalas, serio serio :]

umiesz wylowic wazne rzeczy z glowy...

bo ja mysle i mysle czego potrzebuje do trwalego i dobrego zwiazku iii.... ostatnio mam pustke w glowie. i teraz dopiero pomysllam o cierpliwosci... tak mi trzeba wiecej cierpliwosci...


w obecnej chwili nie potrafei nic dodac do twojej listy (bo nawet jesli cos tam przychodzi do glowy to wychodzi ze w sumie zawiera sie w tym co napisala ai) i nic z niej zabrac... no moze wiernosc bo ona chyba zaawiera sie lojalnosci...
_________________
każdy problem ma rozwiązanie. jeśli nie ma rozwiązania to nie ma problemu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pasterka
fighter
fighter


Dołączył: 11 Lut 2004
Posty: 4884
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Paź 22, 2005 20:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tez fajny post via :)

zgadzam sie co do zrozumienia, czlowiek chyba ma taka nature (przynajmnije dopoki sam sobie tego w glowie nie zmieni) ze chce byc zrozumiany. i caly czas mu malo. oczekuje pelni zrozumienia. tak sie nie da na pewno. wiec ja odrzucam zrozumienie na rzecz umiejetnosci wspracia sie slowem, slcuhaniem tego co druga osoba mowi, zwracania uwagi na jej potrzeby i pracy nad tym uczuciem co laczy.

hmmm... z tym dodawaniem sil... to tak na zasadzie wspracia. kazdy powinien miec swoje sily i nie nadwyrezac sil drugiej osoby... bo tak jak sobie patrze na ludzi to obserwuje ze zwiazki rozpadaja sie bardzo czesto jak tej sily nie ma z dwoch stron. no bo jesli sie nauczymy czerpac sile z siebie nawzajem a sily zabrkanie z dwoch stron to co? dlatego uparcie sily szukam w sobie i bezpieczenstwa tez a nie w drugiej osobie (to jest trudne ale mysle ze bardzo wazne zeby sie nauczyc - ja tego jeszce dobrze ni umime ale pracuje, pracuje)

za to bardzo mi sie podoba haslo tolerancja. dopisuje do swojej listy rzeczy potrzebnych do dobrego zwiazku.

a z tymi wadami... no jezeli sie je usprawiedliwia via to mysle ze to dobrze nie jest, ale moze te wady zostaja wlasnie zaakceptowane (sama o tym pisalas wczesniej)? ja wiem ze sa wady ktore jestem w stanie po prostu zaakceptowac chcoazi wcale nie sa fajne dla mnie, ale jak wiadomo ludzi bez wad nie ma. trzeba isc na jakis kompromis.

no wlasnie, a moze jeszce umiejetnosc kompromisow?

no wiec moja lista wyglada w tej chwili tak:
1.cierpliwosc
2.lojalnosc (podciagam pod nia wiernosc)
3.uczciwosc
4.spontanicznosc (taka szeroko pojeta aktywnosc zyciowa)
5.tolerancja
6.dobra wola (tu sie kryje bardzo duzo, chec pracy nad tym co jest, zgoda na pewne ustepstwa, kierowanie sie w zyciu dobrem nie tylko swoim lecz tej drugiej osoby tez, wlasnie to co napisala kali - ze sie dba o tego kogos bardziej niz o innych - zawsze)

nie no... juz cos sie ulozylo mi w tej kwestii a jeszce niedawno mialam zupelnie w tym temacie porozrzucane mysli :]
_________________
każdy problem ma rozwiązanie. jeśli nie ma rozwiązania to nie ma problemu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Angiee
Lepsza od Google
Lepsza od Google


Dołączył: 15 Cze 2004
Posty: 7959
Skąd: Varsovia

PostWysłany: Sob Paź 22, 2005 21:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Postulat pierwszy i jak narazie jedyny-
Chcę się zakochać.
Chcę chodzić jak naćpana i dostawać uśmiechu na twarzy gdy komórka oznajmia, że przyszedł sms. Chcę dostawać roztroju żołądka na myśl o spotkaniu. Chcę mieć komu podkradać koszulę nad ranem i wymykać się po kubek cieplutkiej, pachnącej kawy.... Sad((((((((((((((((
Bardzo chcę się zakochać....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu       Forum Glodne Strona Główna -> Dla Wszystkich Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 16, 17, 18  Następny
Strona 1 z 18

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Mam nadzieję, że strona poświęcona problemom z jakimi wiąże się anoreksja, bulimia i inne ED oraz to forum - również poświęcone tematyce zaburzeń odżywiania (bulimia, anoreksja, otyłość) okazały się pomocne. Mam również nadzieję, że bulimia i anoreksja przestaną być problemem - a Wy nie przestaniecie być gośćmi glodne.com. do zaindeksowania | | terapia

phpBB © 2001, 2002 phpBB Group